Myślę, że wszystkie te flagi z obrazka powstały po wynalezieniu zamiennika pierwotnego pigmentu, co nastąpiło w 1856 roku.

@jamaz: Królestwo Kastylii i Leonu istniało od 13 wieku do zjednoczenia Hiszpanii na początku 16 wieku

@fizykWysokichEnergii: a co myślisz o tym by ludzi trzymać krótko,nie pokazywać postępu bo mogło by to zakłócić tryb życia? Nie jestem foliarzem tylko zastanawiam się dlaczego często odkrycia okazują się po czasie trefne, jakieś awarię, luźne kabelki, coś komuś działa, a nagle przestaje i nie ma prawa działać, a działało itd..
Znam wartość pieniądza, interesów i chyba tu jest problem z brakiem kolejnego skoku technologicznego i ujawniania odkryć bo teraz tylko skleja się coś już z odkrytych rzeczy i to wkłada w różne obudowy z logami firm.
Zwróć uwagę, że wiele sytuacji nie trzyma się logiki, kiedy mamy wg wszelakich informacji problemy ze środowiskiem i złożami, planeta wycinana w pień, to dlaczego nie jest wykorzystywana nowoczesna technologia do odkrywania czegoś co wesprze ludzi i zastąpi braki, a tylko jest wykorzystywana do oglądaniu gwiazdek, badaniu cząsteczek, ciągnięcia dotacji, „podkręcania” już znanych rzeczy. Natomiast ta część naukowców, których zadaniem jest dążenie do odkrycia czegoś co ma naprawdę ludziom pomóc jest przeciągane długo i bez sukcesów.
Potrzebujemy paliwa, potrzebujemy energii, potrzebujemy zdrowego jedzenia, a mimo to robi się wszystko tak by nie było dostępne coś dla przeciętnego człowieka bo trzeba na tym zarobić.
Ziarna GMO zdrowe, ale trzeba kupować prawie co sezon, fotowoltaika z mierną sprawnością, a mamy tyle „światła” na około siebie w pochmurny dzień, które mogło by dać te 20%, a przy słońcu 90% (tak jak rośliny to robią).
Potrafimy dość dokładnie wyjaśnić łączenie atomów, tworzyć różne związki, ale nadal nie mamy alternatywnego paliwa.
Komputery znamy, podkręcamy je, fajnie, ale to nie da nam urodzaju w polu, nie dało nam energii, ani paliwa, tylko to tracimy.
Telefony, urządzenia, znamy już to, też nam to nie zastąpiło tego co zaczyna brakować, a tylko zjada kolejne zasoby.
Samochody autonomiczne, super, tyłek rośnie, ludzie leniwsi, tylko płać i leż wygodnie.

Chciałem przez to powiedzieć, że jeżeli jesteś w temacie to chyba zauważasz, że pewne dążenia do czegoś i przypadki natrafiają na dziwną ścianę i nie mogą rozwinąć skrzydeł, w fizyce jest bardzo łatwo manipulować faktami mówiąc po prostu, że jest coś co jeszcze nie znamy i to może powodować błąd w obliczeniach czy przy przeprowadzaniu eksperymentu.

pokaż spoiler Nie krzyczeć na nie za ten tekst, luźni proszę podejść do tego co piszę 😉

@Kocurowaty: Byłem, z sanitariuszami wódkę piłem, kupowałem proszki. Powiem tak, jako gość nie masz właściwie żadnego identyfikatora. Jak sobie pomyślisz że możesz komuś podpaść i skończyć na 4 piętrze, ot tak dla kaprysu. Niby są lekarze itd. ale oni w 100% ufają personelowi. Mogli by np. za kasę zrobić podmiankę pacjenta. No i nic na to nie zrobisz, nie masz szans. Co miesiąc powinien być jakiś zewnętrzny audyt z sądu czy innego urzędu. Jak znam życie to takie rzeczy się zdarzają.

@RolandoMaran: na szybko, nie czytałem, ale jak przedsiębiorca, zdążyłem wymyśleć – że swoim pracownikom którzy mają 2500 do ręki zmniejszyć pensje do minimalnej, dostaną 500 zł i będą mieli więcej, a ja mniej kosztów. Brawo, mniej kasy do budżetu, czyli rok lub dwa i Wenezuela